niedziela, 30 września 2012

zaczynam znów tworzyć:)

Witajcie moi drodzy:)

Tak jak w tytule zaczynam znów tworzyć małymi krokami zbliżam się do końca sprzątania jutro okna i zawieszam firanki hura:)to na tyle.

Dziś z mężem byłam na Pchlim Targu który pierwszy raz było organizowany w naszym mieście kupując coś tam ,zgadałam sie z pewnym panem że również zajmuje się rękodziełem na skalę "domową"i zaproponował mi miejsce na Przedświątecznym Jarmarku Rękodzieła więc dlaczego nie skorzystać:) i dlatego też poczyniam już pierwsze kroki bo czasu mało a pracy ogrom:) a dziś powstała taka gwiazda betlejemska  z papierowej wikliny ,nic podobnego nie widziałam w necie:)

Dziękuję że zaglądacie do mnie ja na tyle ile mogę tez do Was zaglądam:)
Pozdrawiam i całuje Wiola.

13 komentarzy:

  1. sliczna, ja wlasnie rozpoczelam przygode z papierowa wiklina i mam pierwszy koszyk za soba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna gwiazda! Może zdobić wejście do mieszkania, okno, choinkę... Na pewno będzie na nią dużo chętnych. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł na gwiazdę świetny. Powodzenia na jarmarku!

    OdpowiedzUsuń
  4. No ja wlasnie dzis tez zrobilam gwiazde :)) Jeszcze nie pomalowana,,widac jakas telepatia :))
    Gwiazda wyszla Ci super :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Super jest, tez mysle zajac sie ta technika :) w najblizszym czasie...

    OdpowiedzUsuń
  6. super wyszła ja mam takie gwizdeczki robione z wikliny i patyczków slicznie na choince wygladaja najpierw kupiłam takie same drewniane potem na złoto pomalowałam i obsypałam brokatem ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna gwiazda,również życzę powodzenia na jarmarku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz częściej na blogach widać juz ozdoby świateczne. Święta zbliżają sie wielkimi krokami. Bardzo ładna ta gwiazda, podziwiam zdolności:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, to z papierowej wikliny?:O Czad! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W necie faktycznie nie widziałam, ale przyznaję,że ozdoby świąteczne na blogach omijałam zwykle szerokim łukiem, mogłam nie zauważyć.Widziałam podobne na kramach przedświątecznych w Krakowie, ale były ze słomy, albo takich dziwnych szorstkich patyczków.Papierowa wiklina to dobra wersja, bo lekka:-)
    A piszę, bo chciałam pogratulować możliwości udziału w takich targach/jarmarkach. Mam coraz większą ochotę wziąć kiedyś udział w takiej imprezie, ale nie wiem,jak się zabrać za organizację. A tu okazuje się,że czasem samo się trafia :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. baaardzo ładna jeszcze takiej nie widziałam z papierowej wikliny

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna. Ale jak można zrobić taka gwiazdkę?

    OdpowiedzUsuń